środa, 29 kwietnia 2015

Naskrobalam.....

Heja.
Sorki, ze nic nie dalam ostatnio, ale nie mialam pomyslu. Naskrobalam jednak dwa pseudo wiersze, ktorymi sie podziele.



***
Miej wszystko w d****,
Rob tylko miny glupie,
Czekaj, az zrobi to ktos inny,
Bys ty nie musial czuc sie winny.

Badz taki, jaki jestes,
Zyj pelnia zycia w miescie,
Twoja sprawa, ziom, w koncu
Mozesz sobie szukac cienia w sloncu.

Kazdy inny, inaczej sadzony,
Lecz temu samemu bedziemy bic poklony.
Wiec prosze, szprycuj sie tym g*****,
Idz tedy, to drzwi wyjsciowe glowne.

Zycie chcesz skonczyc,
Nikt cie tu nie trzyma,
Psycholog wyklad zaczyna,
Chodz godzina twoja wybila...

Lecisz, jak latawiec na wietrze,
To koniec, ale ja i tak wierze,
Ze dla innych jest jeszcze ratunek,
Lepszego zycia pocalunek.

Psychiczne, wiem. Ale co tam. Lapcie drugi na poprawe humoru (:

Od samego rana slecza przed lustrem,
Niektore zarosly bluszczem.
W koncu trzy centymetry to za malo,
Gdy jest sie taka maszkara.

Przepraszam, jesli kogos obrazilam...
I za brak polskich znakow. Popraeie, jak bede na kompie (:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz